środa, 19 listopada 2014

A little luxury from Santa Claus

Hej!
   Przepraszam bardzo za moją nieobecność! Była ona spowodowana brakiem czasu, ale obiecuje poprawę!
   Tytuł dzisiejszego posta wskazuje, że będzie już trochę o Świętach! No właśnie Boże Narodzenie już za 5 tygodni! Ostatnio moja młodsza siostra pisała list do św. Mikołaja, więc ja też zaczęłam rozmyślać nad prezentem. Żeby uniknąć nietrafionych prezentów postanowiłam, że w tym roku sama kupie sobie prezent! ;)
   Jak każda chyba dziewczyna marzę o torebce od Hermesa, Louisa Vuitton czy Chanel! Niestety (rzeczywistość jest okrutna) ceny takich toreb są bardzo wygórowane! Na przykład LV Neverfull (jeden z tańszych modeli)w najmniejszym rozmiarze PM (link) kosztuje 805euro czyli niecałe 3400zł! Nie chcę już nawet wspominać o torbach od np Hermesa, których ceny zaczynają się od 10 tys.zł! Ja (tak jak pewnie większość z was) mogę jedynie pomarzyć o takiej torbie!
 
    Ale znalazłam dwa rozwiązania!

  1. Upolowanie takiej torebki po okazyjnej cenie (np tu lub tu ).Niestety nie jest łatwo z naleźć oryginał w przystępnej cenie, chociaż nie mówię, że to niemożliwe!
  2. Znalezienie tańszego odpowiednika! Nie mówie tu o podróbkach kupionych np. na bazarze lub na wakacjach w Turcji, tylko o np. torbach Michaela Korsa, Victoria's Secret albo Longchamp! Są to przykłady marek tańszych, ale także modne i ekskluzywne. 
   Ja wybrałam sobie ten model (link). Planuje ją sobie kupić na święta. Ale jak? Przecież 1000zł. to nadal całkiem spora suma pieniędzy!

   Jest kilka prostych sposobów by kupić sobie swój wymarzony prezent!
  • Oszczędzaj. Zrezygnuj np z kawy w Starbucksie lub paczki papierosów, nie dość, że zaoszczędzisz i to jeszcze wyjdzie Ci to na zdrowie!
  • Sprzedawaj. Niekoniecznie musisz sprzedawać swoje wyroby, możesz spieniężyć np nie chciane ubrania lub nie trafione prezenty przez internet.
  • Zarób. Możesz pracować u rodziców lub u znajomych np. wykonując dodatkowe czynności domowe, pracując w firmie rodziców. jeżeli masz ukończone 16lat możesz poszukać jakiejś oferty pracy sezonowej np. odśnieżanie lub pracy jako hostessa. 
   W ostateczności możesz po prostu ogłosić rodzinie żeby Ci się złożyli ewentualnie dołożyli na twój wymarzony prezent! Chociaż uważam, że odrobina pracy/wysiłku nawet w Święta nikomu nie zaszkodzi! Ja już się biorę do pracy!

   A jakie są wasze wymarzone prezenty pod choinkę? :)

O.K.

4 komentarze:

  1. Masz fascynującego bloga! Będę zaglądała, życzę dalszych sukcesów i wytrwałości :)

    http://mjrm-madeline.blogspot.com/2014/11/stay-with-me.html zapraszam serdecznie na mój blog, każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane. Proszę o klikanie w banery po prawej stronie bloga, to dla mnie bardzo ważne .

    OdpowiedzUsuń
  2. Świąteczny obrazek- prześliczny ♥
    KLIK-BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jeszcze nie mam wybranego prezentu ;))
    ciekawy blog :3

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń